Przejdź do głównej zawartości

Zaproszeń ciąg dalszy ...

Niedawno pokazywałam wam zaproszenia na I Komunię Świętą - możesz je zobaczyć tutaj.
Dziś znów dwa kolejne zaproszenia. Tym razem w kolorach złota i fioletu.



Recently I showed you a few invitations for First Holy Communion
 - you can see them here.
Today, again, two further invitations. This time in the colors of gold and purple.






Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Quillingowe kolczyki - poradnik / Quilling Earings

Zdarza mi się odpowiadać na pytania dot. kolczyków wykonanych techniką paper filigree.
Dlatego przedstawiam dziś krótki poradnik dot. właśnie kolczyków.

1. Najlepsze paski do wykonania kolczyków, to paski o szerokości 4-5 mm i gramaturze 130-160 g. Z węższych pasków kolczyki są zbyt cienkie i mogą się zdeformować, a z cieńszego papieru nie będą trzymać kształtu przy lakierowaniu.

2. Wszystkie elementy sklejamy ze sobą. Przydaje się wtedy podkładka korkowa i szpilki do utrzymania w ryzach wszystkich elementów :) 

Osikowe paski / Jewelry

Odkryłam niedawno osikowe paski - paski wykonane z cieniutkich wiórek z drewna osikowego.
Można się w nie zaopatrzyć tutaj: Osikowa Dolina
To ciekawy materiał. Bardziej wymagający niż papier. Suche paski potrafią się złamać i urwać. Natomiast delikatnie nawilżone nie zawsze trzymają kształt jaki chcielibyśmy im nadać.
Z pewnością nadają się na biżuterię :) oraz projekty 3D.

A oto moje propozycje naszyjników:







Jak widzicie powyżej, przy odrobinie cierpliwości oraz pewnej dozie prób i błędów, da się z nich zrobić prawie wszystko, co znamy z quillingu. :)

Teraz kilka przydatnych wskazówek.
Paski osikowe można zwijać "na sucho" oraz "na mokro" - lekko zwilżone (w całości lub tylko początek). Lekko zwilżone paski łatwiej się nawija, są bardziej elastyczne, ale częściej wtedy zostanie większy otwór w środku elementu. Zwilżone paski można nawijać na grzebień.Suche paski mogą się pokruszyć i złamać w trakcie nawijania, ale za to da się uzyskać elementy zbliżone do tych quillingowy…

Historia quillingu cz. 1/ History of quilling

Ostatnio dużo czasu spędziłam szukając informacji na temat historii quillingu.
Niestety w polskim Internecie praktycznie nic nie ma, poza krótkimi notatkami przetłumaczonymi  z anglojęzycznych stron poświęconych quillingowi.
Udało mi się dotrzeć do wielu ciekawych artykułów, głównie ze stron domów aukcyjnych lub magazynów poświęconych antykom. A dziś trafiłam na wspaniały artykuł zamieszony w watykańskim magazynie "Inside the Vatican" który dodaje do znanej już historii wiele nowych i ciekawych szczegółów.
Moje poszukiwania zaowocowały 4 stronicami tekstu, a i tak prawdopodobnie to nie będzie jeszcze wszystko :) Dlatego postanowiłam napisać kilka krótkich notatek i podzielić się z wami tym, co udało mi się znaleźć. Dziś zacznę od 3 mitów na temat quillingu.



Mit pierwszy: Na niektórych stronach można znaleźć informację, że historia quillingu sięga Chin i czasów wynalezienia papieru lub że można poszukiwać jejpoczątków w starożytnym Egipcie.
Ja zgadzam się natomiast z historykami, …